"Dopóki żyje na świecie choćby jeden człowiek, który nie zna Jezusa Chrystusa nie wolno Ci spocząć" bł. Franciszek od Krzyża, Założyciel Salwatorianów

niedziela

II Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji

Rozpoczynając II Ogólnopolski Kongres Nowej Ewangelizacji, poświęcony ewangelizacji w parafii, bp Grzegorz Ryś powiedział: "Cośmy mogli, tośmy zrobili, żeby ten kongres przygotować, ale reszta to już nie nasza robota. Tu musi zadziałać Duch Święty". I zadziałał bardzo mocno, co na zakończenie czterodniowych spotkań wypowiadali uczestnicy w swoich świadectwach. Napełnieni Duchem, entuzjastycznie nastawieni, z nowymi pomysłami rozjechali się po całej Polsce. I teraz dopiero rozpoczną prawdziwe budzenie olbrzyma. Czy im się uda?
Czytaj dalej...

XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA

„Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień świetnie się bawił”.

1 Jego winą nie było bogactwo, ale obojętność na los innych. Bogacz koncentrował się na wyglądzie („purpura i bisior”). Dzisiaj wiele osób dostaje szału na punkcie modnych ciuchów, wyglądu, przesadnego dbania o formę fizyczną. Inną obsesją jest zabawa – życie jako wieczna rozrywka. Taki styl życia zaślepia. Przestajemy widzieć ludzi głodnych, poranionych. Więcej serca niż bogacz miały psy, które lizały rany Łazarza. Ile wagi przykładam do mojego wyglądu? Czy programem mojego życia nie staje się wyłącznie dobra zabawa? Kto leży przed bramą mojego „pałacu zabaw”?

sobota

Uroczystość Bierzmowania

W dniu 27 września w kościele Wniebowzięcia NMP w Bagnie J.E. bp Andrzej Siemieniewski udzielił 30 młodym parafianom sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.

Zdjęcia z Uroczystości

niedziela

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA

Nie jest łatwo zrozumieć przypowieść o „nieuczciwym rządcy”.

Zauważmy, że rządca jest wprost nazwany nieuczciwym! Chrystus nie głosi więc pochwały kombinatorstwa. Hm, a może tę przypowieść uznamy za dowód poczucia humoru Jezusa? W każdym razie widać, że Pan doskonale zna zwyczajne życie. Rozumie ów prosty mechanizm samoobrony, który pojawia się w sytuacji zagrożenia. Kiedy grunt zaczyna nam się palić pod nogami, ratujemy siebie, jak się da. Walczymy, nawet nieuczciwymi metodami, o to, by spaść na cztery łapy. Bogatego właściciela z przypowieści nie można utożsamiać z Bogiem. Prawdopodobnie był takim samym kombinatorem jak jego rządca. Być może w zachowaniu swojego podwładnego zobaczył obraz samego siebie i właśnie dlatego docenił rozsądek zarządcy, mimo że sam na tym stracił. 



 

Rekolekcje ewangelizacyjne w Trzebnicy


XXIV NIEDZIELA ZWYKŁA

„Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. 

Oburzenie faryzeuszy postawą Jezusa jest kontekstem, w którym opowiada On trzy przypowieści: o zagubionej owcy, zagubionej drachmie i synu marnotrawnym. Wszystkie mają wspólny temat. Mówią o Bogu miłosiernym, który niestrudzenie szuka zagubionych. Do Jezusa zbliżali się „wszyscy” grzesznicy. To bulwersowało „porządnych”. Ich obraz Boga był zdominowany przez prawo, porządek, sprawiedliwość, surowość, strach. Jezus pokazuje Boga, który cierpliwie szuka człowieka, troszczy się o niego, nie może bez niego żyć. Warto pomyśleć, jaki jest mój obraz Boga, Kościoła, siebie?

XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki…”.

1 Nie są to łatwe słowa. Zauważmy, że padają po stwierdzeniu, że z Jezusem szły tłumy. Pan chce podkreślić, że pójście za Nim wymaga czegoś więcej niż tylko poddania się wspólnotowej presji. W Starym Testamencie Bóg mówi: „Ja jestem Bogiem zazdrosnym” (Wj 20,5). Miłość ma w sobie dążenie do wyłączności. Nie chodzi oczywiście o to, by żywić uczucie nienawiści do bliskich, ale o to, by Bóg był moim Numerem Jeden. By nikt inny mi Go nie przysłonił. Każda ludzka miłość musi mieć „wylot” na Boga. Czyli, po pierwsze, muszę mieć świadomość, że wszyscy, których kocham, są Jego darem, a po drugie wszelkie ludzkie miłości muszą mnie kierować ku Temu, który jest Miłością. Istnieją związki toksyczne. Papierkiem lakmusowym jest pytanie: czy moja ludzka miłość przybliża mnie do Boga, czy oddala?