sobota, 20 grudnia 2014

IV NIEDZIELA ADWENTU

To jeden z najczęściej czytanych w kościele tekstów Ewangelii. 

Kiedy słyszymy go tuż przed świętami, w ostatnią adwentową niedzielę, nabiera wyjątkowego, można powiedzieć „świątecznego” sensu. Nie byłoby Bożego Narodzenia, gdyby nie Maryja, gdyby nie Jej: „niech Mi się stanie według twego słowa”. Oczywiście Bóg jest zawsze pierwszy, On wychodzi z inicjatywą, On posyła Zbawiciela, ale zaprasza do udziału w dziele zbawienia człowieka. Maryja w scenie zwiastowania może być uznana za klucz do udanych świąt. Spróbujmy pomedytować nad tym fragmentem Ewangelii w taki właśnie sposób. Co nam podpowiada Matka Jezusa tuż przed świętami, co nam szepta do ucha?


 
 
 


 

sobota, 13 grudnia 2014

III NIEDZIELA ADWENTU

„Zaświadczyć o Światłości”. 


Tak Jan Ewangelista opisuje misję Jana Chrzciciela. Takie jest zadanie proroka. W gruncie rzeczy także Kościoła i każdego ochrzczonego – przypominać światu pogrążonemu w ciemnościach o istnieniu światła, czyli prawdy. „Ja jestem światłością świata” – mówi Pan w tej samej Ewangelii (8,12). Prorok ma dać świadectwo (gr. martyria). To słowo się powtarza kilka razy w dzisiejszym fragmencie. „Martyria” oznacza również męczeństwo. Świadectwo łączy się z gotowością do przelania krwi. Jan Chrzciciel przekonał się o tym. Lokalnemu władcy wypomniał popełnione przez niego zło, co można było w dzisiejszych kategoriach uznać za wtrącanie się do polityki albo naruszenie prywatności. A było nadal świadczeniem o Światłości. Dawać świadectwo nie znaczy mówić tylko o zasadach w oderwaniu od życia, ale mieć odwagę odnosić te zasady do konkretnych sytuacji. Skierować światło na określoną scenę.

 
 
 

sobota, 6 grudnia 2014

II NIEDZIELA ADWENTU

„Początek”.
 Warto zatrzymać się przy tym słowie. Może właśnie o to chodzi w Adwencie.

Warto zatrzymać się przy tym słowie. Może właśnie o to chodzi w Adwencie: zacząć po raz kolejny, od początku. Niekoniecznie wszystko, ale coś. Jedną rzecz, nawet drobną. Spróbować jeszcze raz, zabrać się za jakąś konkretną sprawę, którą uznałem za skończoną, zamkniętą, przegraną. „Początek Ewangelii Jezusa Chrystusa”. Dobra Nowina to Jezus Chrystus. Z Nim jest zawsze możliwe nowe otwarcie, nowy początek. Nie liczyć na siebie, ale na Niego.
 
 
 
 

Rekolekcje Adwentowe

ks. A. Radecki 1             ks. A. Radecki 2             J. Pulikowski


poniedziałek, 1 grudnia 2014

sobota, 29 listopada 2014

I NIEDZIELA ADWENTU

„Uważajcie”. Biblia Paulistów tłumaczy bardziej dosłownie: „miejcie oczy szeroko otwarte”.
Chwila zamkniętych oczu za kierownicą może zakończyć się tragicznie. Ktokolwiek przeżył taki moment, gdy auto już zjeżdża z pasa albo szlifuje krawężnik, wie, co to znaczy. Człowiekowi natychmiast skacze ciśnienie, na plecach pojawia się zimny pot. Warto zjechać z trasy i odpocząć, zanim będzie za późno. Może kilka łyków kawy, może mały spacer i dotlenienie mózgu. Tak jak kierowca nie może sobie pozwolić na sekundę drzemki, tak nikt z nas nie może lekceważyć odpowiedzialności za życie, swoje i innych. Adwent to pora na duchowy oddech, zjechanie na parking, dotlenienie, łyk czegoś na obudzenie. Zanim będzie za późno. 



 
 
 

sobota, 22 listopada 2014

UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA

To jeden z tych fragmentów Ewangelii, które olśniewają, trafiają prosto w nerw życia, zmuszają do postawienia pytania:

„Po której stronie właściwie jestem?”. To opowieść o czekającym nas sądzie. To ostatni fragment mowy eschatologicznej Jezusa, która cała jest wołaniem o to, byśmy wzięli odpowiedzialność za swoje życie. W Ewangelii Mateusza po tym tekście jest już tylko opis męki, śmierci i zmartwychwstania. Na ogół akcentujemy wezwanie do czynów miłosierdzia. To ważne, ale ważna jest także prawda o sądzie Bożym. Chodzi bowiem ostatecznie o prawdę. O to, kim jesteśmy i kim się stajemy przez nasze decyzje, czyny i słowa. Śmierć zedrze wszelkie maski, pozory, fikcje. Bóg jest Prawdą, która nas kiedyś osądzi. Rysują się na horyzoncie dwie możliwości: albo „Pójdźcie, błogosławieni”, albo „Idźcie precz, przeklęci”. Sensem tego fragmentu Ewangelii i wszystkich innych zapowiedzi sądu jest apel do mojego „dziś”. Nasze decyzje, postawy, czyny mają swoje konsekwencje. Na wieczność.