poniedziałek, 1 grudnia 2014

sobota, 22 listopada 2014

UROCZYSTOŚĆ JEZUSA CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA

To jeden z tych fragmentów Ewangelii, które olśniewają, trafiają prosto w nerw życia, zmuszają do postawienia pytania:

„Po której stronie właściwie jestem?”. To opowieść o czekającym nas sądzie. To ostatni fragment mowy eschatologicznej Jezusa, która cała jest wołaniem o to, byśmy wzięli odpowiedzialność za swoje życie. W Ewangelii Mateusza po tym tekście jest już tylko opis męki, śmierci i zmartwychwstania. Na ogół akcentujemy wezwanie do czynów miłosierdzia. To ważne, ale ważna jest także prawda o sądzie Bożym. Chodzi bowiem ostatecznie o prawdę. O to, kim jesteśmy i kim się stajemy przez nasze decyzje, czyny i słowa. Śmierć zedrze wszelkie maski, pozory, fikcje. Bóg jest Prawdą, która nas kiedyś osądzi. Rysują się na horyzoncie dwie możliwości: albo „Pójdźcie, błogosławieni”, albo „Idźcie precz, przeklęci”. Sensem tego fragmentu Ewangelii i wszystkich innych zapowiedzi sądu jest apel do mojego „dziś”. Nasze decyzje, postawy, czyny mają swoje konsekwencje. Na wieczność.


 

sobota, 8 listopada 2014

XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

Liturgicznym kontekstem czytań jest święto Rocznicy Poświęcenia Bazyliki na Lateranie (na zdjęciu). Ta rzymska świątynia jest pierwszą katedrą biskupa Rzymu. Jej święto zwraca uwagę na znaczenie każdej chrześcijańskiej świątyni oraz na rolę następcy św. Piotra. Ewangelię o oczyszczeniu świątyni trzeba więc próbować odczytać w tym świetle. Jezus oczyszczający jerozolimską świątynię zwraca uwagę, że wszelkie, najświętsze nawet znaki i instytucje wymagają odnowienia.
Do tego, co święte, łatwo przykleja się grzech. Ludzki egoizm ma tendencję do ustawiania przy świątyni swoich stoisk, stolików, bud, w których chcemy załatwiać własne interesy pod przykrywką „bożych” spraw.
 
 

sobota, 1 listopada 2014

XXXI NIEDZIELA ZWYKŁA

Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. 

W słowach Marii wielu z nas odnajduje swoją własną skargę do Boga, swój ból, żałobę, bunt. Nie trzeba kryć tych emocji podczas modlitwy. Gdzie był Bóg? To pytanie często pada w obliczu śmierci. Ona prawie zawsze przychodzi nie w porę. Niezgoda na śmierć jest czymś dobrym. Nie wolno jej w sobie zagłaskiwać jakimś tanim pocieszeniem. Tak, trzeba wołać do Boga wielkim głosem, z głębi swojej miłości do tych, którzy umarli „Panie, to niemożliwe, by on/ona umarł/umarła!”. Miłość nigdy nie godzi się ze śmiercią. Miłość zamienia nasz żal rozstania w nadzieję spotkania.
 
 
Msze św. w Uroczystość Wszystkich Świętych
Bagno: 
godz. 8:30 - Msza św.
godz. 13:30 - procesja z kościoła na cmentarz
ok. godz. 14:00 - Msza św. na cmentarzu
(Najbliższa Msza św.wieczorem - o godz. 18:30 w Obornikach Śl. przy ul. Trzebnickiej

W.Lipa i Godzięcin
godz. 10:00 Msza św
po Mszy procesja i Msza św. na cmentarzu

piątek, 31 października 2014

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Dzisiejsza uroczystość - jak każda uroczystość w Kościele - ma charakter bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich orędowników u Boga i przykłady do naśladowania. Wstawiennictwa Wszystkich Świętych wzywa się w szczególnie ważnych wydarzeniach życia Kościoła. Śpiewa się wówczas Litanię do Wszystkich Świętych, która należy do najstarszych litanijnych modlitw Kościoła i jako jedyna występuje w księgach liturgicznych (w liturgii Wigilii Paschalnej; ponadto także w obrzędzie poświęcenia kościoła i ołtarza oraz w obrzędzie święceń).

 

sobota, 25 października 2014

XXX NIEDZIELA ZWYKŁA

Często pytamy: co jest w końcu najważniejsze? 

W wierze, a ostatecznie w życiu. W gruncie rzeczy dobrze wiemy, co się naprawdę liczy. Ale pytamy. Może dlatego, że jakoś nam z tą miłością nie wychodzi. Jezus odpowiedział faryzeuszom i nam. Jego odpowiedź to nie tylko wyrecytowanie formuły przykazania, pouczenie. On odpowiedział całym swoim życiem, aż po krzyż, po otwarte serce, po ostatnią kroplę krwi. On, który cały jest miłością, pokazał, czym jest miłość do Boga i do człowieka. Objawił miłość. I dlatego On ma najpełniejsze prawo powiedzieć: „będziesz miłował”. To brzmi nie tylko jak przykazanie, ale jak obietnica, zaproszenie, pokazanie drogi. „Jeszcze teraz nie potrafisz kochać, ale Ja Cię nauczę, poprowadzę, dam siłę, że kiedyś wreszcie… będziesz miłował. Bo cię kocham” – mówi Pan.