"Dopóki żyje na świecie choćby jeden człowiek, który nie zna Jezusa Chrystusa nie wolno Ci spocząć" o. Jordan, Założyciel Salwatorianów

poniedziałek, 31 grudnia 2012

ORĘDZIE NOWOROCZNE KS. PROBOSZCZA :)


Dziękujemy dziś Bogu za wszelkie łaski, których doświadczyliśmy w minionym roku, za każde dobro i chwile radości. Dziękujemy za każdego spotkanego na naszej drodze człowieka, za wszystkie otwarte serca, za każdy uśmiech, dobre słowo i gesty, za każdą ofiarowaną modlitwę i dary materialne.
Minął już rok mojej pracy pośród Was w roli proboszcza, więc najtrudniejsze ponoć już za mną :) Dziękuję każdemu i każdej z Was. Czytaj dalej...

sobota, 29 grudnia 2012

NIEDZIELA ŚWIĘTEJ RODZINY

Jezus pokazuje swoją wolność, przy czym nie jest to wolność liberała, buntownika, rewolucjonisty.
Rodzice nie dopilnowali Jezusa. Zgubili go. Sytuacja, która zdarza się chyba każdym rodzicom. Sam pamiętam z dzieciństwa moment, gdy na parę dłuższych chwil straciłem z pola widzenia rodziców na spacerze. Nastolatki też się gubią. Choć już inaczej. Ile zerwanych lub zaburzonych relacji z rodzicami, braku porozumienia, agresji, niesłuchania, wzajemnych pretensji? Ewangelia opowiadając o rodzinnym nieporozumieniu, które się przydarzyło Świętej Rodzinie, mówi nam: „takie sytuacje są czymś normalnym, nie da się przejść przez życie nie gubiąc czasem kontaktu z najbliższymi”. Ale jeśli tak się dzieje, trzeba natychmiast tak, jak Maryja i Józef szukać Zguby.

piątek, 28 grudnia 2012

Film naszych młodych Parafian o Bożym Narodzeniu :)


Autorzy: Antoni i Mikołaj Balasińscy, Karolina Zając

Pogrzeb Śp. ks. Władysława Węglarza SDS

Śp. Ks. Władysław Węglarz SDS, 1950-2012
Dnia 27 grudnia 2012 roku o godz. 13.00 w kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Bagnie, odbył się pogrzeb salwatorianina Ks. Władysława Węglarza, który zmarł rankiem dnia 21 grudnia w trzebnickim szpitalu. Mszy Św. przewodniczył i kazanie wygłosił prowincjał ks. Piotr Filas. Żegnali go współbracia, rodzina i przyjaciele.
Ks. Władysław Węglarz urodził się dnia 22 września 1950 roku w miejscowości Półrzeczki w powiecie limanowskim, w Beskidzie Wyspowym. Czytaj dalej...
Zdjęcia z pogrzebu

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Nie było miejsca w Betlejem... Franciszek Kucharczak

Nie było miejsca w Betlejem. Nie chcieli Dzieciątka – użalają się ludzie. Ale o co chodzi? Przecież ludzie u nas chronicznie nie mają dziś miejsca dla dzieciątek. No chyba że akurat wyjątkowo są „chciane”. Czyli zaplanowane. Te się rodzi, gdy rodzice są pewni, że wszystko zagra. Gdy ma się mieszkanie, pieniądze, standard. Gdy wszystko jest przygotowane, zabezpieczone, kiedy człowiek nasycił się karierą, zaspokoił ambicje. Oczywiście to wszystko z poczucia odpowiedzialności. No bo przecież nie można powoływać na świat człowieka, żeby cierpiał, na przykład z braku własnego biurka albo przez brak dostępu do internetu... Czytaj dalej

Boże Narodzenie!!!

    Jest taka żydowska opowieść, która mówi, że Mesjasz przyjdzie wtedy, gdy znajdzie się tak bardzo wyczekujące, kochające serce, które nie pozostawi Bogu wyboru... Już raz tak się stało - dzięki Maryi. Życzymy każdemu z Was, Kochani, serca tak kochającego, tęskniącego i pragnącego Zbawiciela, by Bóg nie chciał już dłużej czekać i by przyszedł powtórnie! Do Twojego serca i do całego świata!! Życzymy Wam radosnego świętowania Tajemnicy Jego Obecności wśród nas!!!

    Wasi Duszpasterze

niedziela, 23 grudnia 2012

Pogrzeb Śp. ks. Stanisława Moździerza SDS

Śp. Ks. Stanisław Moździerz SDS, 1936-2012
Dnia 17 grudnia 2012 roku we Wrocławiu zmarł ks. Stanisław Moździerz. Przez ponad pół wieku był duszpastersko zaangażowany w salwatoriańskich parafiach na terenie Dolnego Śląska. Przez 10 lat (od 1971 do 1981)  był proboszczem w parafii Wnoiebowzięcia NMP w Bagnie.
Ks. Stanisław Moździerz urodził się dnia 6 lipca 1936 roku w miejscowości Czyszki nieopodal Lwowa. Chrzest przyjął w parafialnym kościele pw. św. Mikołaja, gdzie duszpasterstwo prowadzili ojcowie franciszkanie. W 1945 roku, wraz z rodzicami Janem i Rozalią, podobnie jak pozostali mieszkańcy Czyszek, zostali przesiedleni na Ziemie Odzyskane. Czytaj dalej...

IV NIEDZIELA ADWENTU

„Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem…”.

Po co właściwie Maryja szła do Elżbiety? Przekonać się, że anioł mówił prawdę o stanie błogosławionym Elżbiety? Nie musimy idealizować wiary Maryi, myśleć, że od razu wszystko dla niej było proste i oczywiste. Może szukała jakiegoś potwierdzenia, że u Boga wszystko jest możliwe. Wszak sam Gabriel wskazał na Elżbietę jako na dowód Bożej wszechmocy. A może zwyczajnie chciała pogadać jak kobieta z kobietą? Podzielić się radością, ucieszyć się sobą nawzajem i swoją nową sytuacją, pomóc starszej krewnej. Kiedy w naszym życiu coś ważnego się dzieje, dobrze jest mieć kogoś, komu można się zwierzyć. Radość dzielona z innymi zostaje pomnożona. Dobra rozmowa pozwala też lepiej zrozumieć naszą własną sytuację. W spotkaniu z drugim odkrywamy siebie. Bliski, życzliwy człowiek, patrząc z boku, dostrzega rzeczy, których my sami nie widzimy.

niedziela, 16 grudnia 2012

III NIEDZIELA ADWENTU

„Cóż mamy czynić?”. To pytanie trzykrotnie powraca w tym fragmencie Ewangelii. Ludzie oczekują od proroka konkretnych wskazówek do życia. Ta postawa jest właściwa.
Słowo Boże nie może zostać uwięzione w intelekcie, ono nie jest pokarmem tylko dla rozumu. Ono jest paliwem koniecznym do życia. Energia silnika musi zostać przeniesiona na koła samochodu. W życiu duchowym też potrzebne jest sprzęgło, które przenosi energię wiary na działanie. Nieraz narzekamy, że pewne prawdy wiary są za mało konkretne. Innym razem narzekamy, że Kościół podaje zbyt konkretne zasady i mówimy wtedy, że wtrąca się w nasze życie. Słabej baletnicy zawsze coś przeszkadza: nie ta muzyka, nie te buty, nie ten parkiet itd. Dobra tańczy. Żywa wiara zawsze zadaje pytanie o życie, co mam robić, co zmienić, od czego zacząć? Jak tańczyć do Bożej muzyki?

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Rekolekcje Adwentowe - codziennie!

Zapraszamy do oglądania i słuchania Słowa na każdy dzień adwentowego oczekiwania.
Wyjdź i Ty na pustynię i odkryj to, co Bóg dla Ciebie przygotował!

Codzienne rekolekcje adwentowe

niedziela, 9 grudnia 2012

Spotkałam miłość - świadectwo

Czy to, że hasło „Bóg jest miłością” wyssaliśmy z mlekiem matki, nie jest dla nas – paradoksalnie – jakimś przekleństwem?
– Niektórzy wyssali je z mlekiem matki, do innych to słowo musiało dotrzeć poprzez zawirowania, cierpienie, poplątane ścieżki. Jako dziecko sama próbowałam dotrzeć do sedna wiary. Pamiętam jedno takie zdarzenie, a właściwie zderzenie z prawdą. Byłam jedenastoletnią dziewczynką, stałam przy oknie w moim pokoju i dekorowałam je, bo akurat w naszej parafii trwało nawiedzenie obrazu jasnogórskiego. Stanęłam w oknie i w całej swojej bezradności wypaliłam prosto z mostu: „Panie Boże, czy Ty w ogóle istniejesz?”

sobota, 8 grudnia 2012

II NIEDZIELA ADWENTU

„Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara…” Łukasz bardzo precyzyjnie określa kontekst historyczny wystąpienia Jana Chrzciciela.
Po pierwsze dlatego, żeby pokazać, że opisuje konkretną historię. Poza tym w pewien sposób kontrastuje doczesnych władców (rzymskich, żydowskich i religijnych) z wystąpieniem proroka, który jest uzbrojony tylko w słowo Boże, ale reprezentuje władzę Boga. Co to oznacza dla nas? Bóg działa w konkretnej historii, posyła swoje słowo także dziś, przemawia przez proroków. My też podlegamy różnym władzom: państwa, miasta, gminy, firmy, uczelni itd., ale te wszystkie ziemskie potęgi są niczym wobec słowa Boga, które niesie prawdę. Czy uznaję władzę słowa Bożego nad moim życiem? Czy bardziej liczę się i przejmuję słowami polityków, rządców, moich przełożonych? Nie chodzi koniecznie o bunt wobec tej władzy (choć czasem tak!), chodzi o ustawienie priorytetu. Kto lub co mną ostatecznie rządzi?

niedziela, 2 grudnia 2012

I NIEDZIELA ADWENTU

„Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi”.
Powodów do obaw mamy zawsze wiele. Boimy się o przyszłość swoją, bliskich, świata. Skąd biorą się nasze lęki? Nieraz uciekamy w jakieś ogólnoludzkie zatroskanie o losy świata, byle nie wziąć odpowiedzialności za siebie lub za innych. Strach o siebie, o swoje bezpieczeństwo, o dobre samopoczucie, o zdrowie może być czynnikiem prowadzącym do grzechu, do jakiejś narcystycznej koncentracji na sobie samym. Warto zaprosić Jezusa do krainy swoich lęków. Poprosić o to, by wprowadził tam trochę ładu. By pokazał, czego naprawdę warto się bać, a co jest tylko ucieczką, produktem schorowanej wyobraźni czy kompleksów.

sobota, 24 listopada 2012

UROCZYSTOŚĆ CHRYSTUSA KRÓLA WSZECHŚWIATA

Jezus jest przesłuchiwany przez Piłata, ziemskiego władcę. Bóg na ławie oskarżonych. Bóg pozwala, by osądził go człowiek.
Ta scena się powtarza i w naszym życiu. Ile razy oskarżaliśmy Boga? Domagaliśmy się tego, by wytłumaczył się ze swoich działań lub zaniedbań. Przedziwna to tajemnica wszechmogącego Boga, który wydaje się w ręce niesprawiedliwych ludzkich sądów, moich sądów. Pozwala, bym Go odrzucił, skazał, uznał za zbędny balast, za przestarzałą ideę niepotrzebną mi do szczęścia. Ile razy podpisywałem wyrok śmierci na Jezusa (Boga) w moim życiu? Ile razy byłem Piłatem?

niedziela, 11 listopada 2012

XXXII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Strzeżcie się uczonych w Piśmie…”

Pan Jezus ewidentnie nie lubił obłudy. Piętnował ją bez znieczulenia, zwłaszcza u tych, którzy byli odpowiedzialni za kształtowanie pobożności żydowskiej. Najbardziej narażeni na religijne zakłamanie są duchowni i ludzie zaangażowani mocniej w życie Kościoła. Dlaczego tak się dzieje? Skąd się to bierze, że człowiek z religii zaczyna robić jakąś pokazówkę, manifestację swojej próżności? Co chce przez to osiągnąć?




niedziela, 4 listopada 2012

XXXI NIEDZIELA ZWYKŁA

„Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?”
Żyjemy w epoce SMS-ów, czyli krótkich informacji. Nie mamy czasu, chcemy od razu sedna, istoty. Czy szukamy w wierze tego, co najważniejsze? Łatwo można utonąć wśród wielu katechizmowych prawd, przykazań, obrzędów. A potrzebujemy tej jednej, najważniejszej wskazówki, która pomoże nam nie pobłądzić, która będzie porządkować myślenie, ustawiać hierarchię. Rok Wiary to zaproszenie, aby podejść do Jezusa z pytaniami i z nową gotowością do słuchania odpowiedzi. I nie tyle chodzi o jakąś nową wiedzę, ale raczej o to, by Go usłyszeć. On osobiście mi przypomni, co jest najważniejsze. 



czwartek, 1 listopada 2012

UROCZYSTOŚĆ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH

Dzisiejsza uroczystość - jak każda uroczystość w Kościele - ma charakter bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich orędowników u Boga i przykłady do naśladowania. 

Od 1 do 8 listopada możemy codziennie uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami oraz modląc się za zmarłych na cmentarzu.


sobota, 27 października 2012

XXX NIEDZIELA ZWYKŁA

„Niewidomy żebrak Bartymeusz, syn Tymeusza”. Żebracy pozostają często anonimowi, żebrak z Ewangelii ma imię.

Czy to przypadek? A może zwrócenie uwagi, że każda z napotykanych codziennie osób ma niepowtarzalną historię życia, osobowość, godność. Ubodzy nie zawsze czekają tylko na pieniądze, może bardziej na to, im ktoś ich zawołał po imieniu, okazał szacunek, uznał ich człowieczeństwo. 

sobota, 20 października 2012

29 NIEDZIELA ZWYKŁA

„Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, zbliżyli się do Jezusa i rzekli: »Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy«”.
Jakub i Jan odzywają się do Jezusa w sposób mało grzeczny. To nie brzmi jak prośba, ale stanowczy postulat. Domagają się czegoś dla siebie, nie dla innych. Nie chodzi im o dary duchowe, ale o własną chwałę.
W apostołach możemy zobaczyć siebie. My też nieraz wysuwamy wobec Boga całą listę postulatów? Wydaje się nam, że urządzilibyśmy świat lepiej.

sobota, 13 października 2012

XXVIII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”
W pytaniu owego człowieka wyczuwalny jest niepokój serca: „przybiegł do Jezusa”. Może był zabiegany z powodu posiadłości, może czuł, że życie, które wiedzie, choć przyzwoite, jest jałowe, puste, bez znaczenia. Szuka czegoś więcej. Dostrzega w Jezusie nauczyciela życia, kogoś, kto podpowie mu, jak dobrze, sensownie żyć; kogoś, kto nada smak wieczności jego egzystencji.

XII Dzień Papieski

Obchodząc kolejny Dzień Papieski będziemy dziękować Bogu za bł. Jana Pawła II i za jego postawę wobec małżeństwa i rodziny. Podobnie, jak w latach ubiegłych, dobrowolną ofiarą do puszek można będzie wesprzeć Fundację "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Fundacja ta pomaga kształcić się uzdolnionej młodzieży pochodzącej z ubogich rodzin.


ROK WIARY

11 października 2012r., w pięćdziesiątą rocznicę otwarcia Soboru Watykańskiego II, Ojciec Św. Benedykt XVI uroczyście zainaugurował ROK WIARY. 

W duchowej łączności z Ojcem Św. Benedyktem XVI i całym Kościołem Powszechnym, w Archikatedrze Wrocławskiej i każdej parafii Archidiecezji została odprawiona Msza św. rozpoczynająca Rok Wiary w Kościele Wrocławskim. Mszy św. w Katedrze przewodniczył  J.E. Ks. Abp Marian Gołębiewski Metropolita Wrocławski.  


Zdjęcia z pogrzebu ks. Krzysztofa Jagiełły SDS



niedziela, 7 października 2012

XXVII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go...”
Nieraz niby teoretyczne, neutralne pytania mają swój ukryty kontekst, cel, sens. Pytanie o małżeństwo, które zadali faryzeusze, jest ważne. I dziś zadajemy podobne. Czy możliwe jest, by wytrwać w małżeństwie bez względu na wszystko? Czy istnieje możliwość rozwodów? Czy Kościół czegoś tu wreszcie nie zmieni? Czy w tych wszystkich pytaniach nie ma czasem ukrytego faryzejskiego „wystawiania Boga na próbę”? Czy pytam, bo szczerze szukam światła, czy też szukam potwierdzenia swoich racji? Nasza inteligencja sprawia, że potrafimy oszukiwać także siebie. Nieraz idzie nam to tak dobrze, że sami o tym nie wiemy. Czy nie boję się słów Boga, które mogą zakwestionować moje wybory, postawy, moje życie?

68. Tydzień Miłosierdzia

Tegorocznym obchodom 68. Tygodnia Miłosierdzia, który rozpoczyna się już w najbliższą niedzielę będzie towarzyszyć hasło: „Kościół domem miłosierdzia”. Hasło nawiązuje do programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce, którego głównym celem jest wzmocnienie wzajemnych więzi polskich katolików we wspólnocie Kościoła Chrystusowego.


sobota, 6 października 2012

Piesza Pielgrzymka Wrocławska do Trzebnicy

13 października 2012 wyrusza PIESZA PIELGRZYMKA WROCŁAWSKA DO TRZEBNICY ZA DAR BEATYFIKACJI JANA PAWŁA II pod hasłem - „WIERZĘ W MIŁOSIERDZIE BOŻE”

Zapraszamy wszystkich, szczególnie młodzież przygotowującą się do bierzmowania i po bierzmowaniu, na Pieszą Pielgrzymkę z Wrocławia do Grobu św. Jadwigi w Trzebnicy w dniu 13 października. Informacje i zapisy u ks. proboszcza.
 




poniedziałek, 1 października 2012

Październik - miesiąc modlitwy różańcowej

Różaniec jest jedną z najbardziej popularnych modlitw na świecie. Znany jest - jeśli idzie o formę - od bardzo dawna w religiach Dalekiego Wschodu, w prawosławiu i oczywiście w katolicyzmie. Zwyczaj odmawiania różańców sięga czasów przed narodzeniem Chrystusa.


Zapraszamy przez cały październik na nabożeństwa różańcowe: w kościele parafialnym w dni powszednie o godz. 17:30, w sobotę po Mszy św. porannej, a w niedzielę o godz. 17:00. Na filiach w wyznaczone dni po Mszy św.


niedziela, 30 września 2012

XXVI NIEDZIELA ZWYKŁA

„Zabranialiśmy mu, bo nie chodził z nami”. Apostołowie zamiast cieszyć się, że ktoś dokonuje skutecznie egzorcyzmu w imię Jezusa, zabraniają mu.

W ich postawie nie po raz pierwszy dochodzą do głosu zazdrość i pragnienie rozporządzania łaską Boga. Pan Jezus musi korygować myślenie uczniów, poszerzać ich serce. Łaska Boża nie działa według naszych scenariuszy czy rozdzielników. Także wśród dzisiejszych chrześcijan pojawiają się zazdrość, chore ambicje, pragnienie władzy, nieumiejętność radowania się cudzym powodzeniem. Ile to wywołuje sporów w zakonach, wspólnotach, parafiach?
Nieraz słysząc czyjeś świadectwo, zamiast chwalić Boga za Jego łaski, kiełkuje w nas myśl: „a dlaczego
nie ja?”. To groźne. Komu zazdroszczę Bożej łaski? Czy umiem się radować łaskami, którymi Bóg obdzielił
innych?

piątek, 28 września 2012

Pogrzeb śp. Ks. Krzysztofa Jagiełły


Będę chodził w obecności Pana 
w krainie żyjących…


Pogrzeb śp. Ks. Krzysztofa Jagiełły (37 lat) odbędzie się 2 października 2012 roku (wtorek) o godz. 12.00 w Międzynarodowym Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O godz. 11.00 rozpocznie się różaniec.

Dnia 1 października o godz. 18.00 w kościele parafialnym w Bagnie odprawiona zostanie Msza Św. żałobna za zmarłego Kapłana. Poprzedzi ją nabożeństwo różańcowe o 17.30.

Zapraszamy na pogrzeb i polecamy śp. Ks. Krzysztofa Waszej modlitwie.

Duszpasterze


Można zapisać się na wyjazd na pogrzeb autobusem u sołtysów Osolina, Osoli, Wielkiej Lipy, Brzezna, w Bagnie u pani Strzałkowskiej do poniedziałku. Koszt autobusu 10 zł. Zapisy są konieczne, by wiedzieć, ile zamówić autobusów.

Wyjazd o godz.10.30 w kolejności: Brzeźno Duże, Brzeźno Małe, Osolin - dół i szkoła, Bagno na 3 przystankach, Osola - stacja, Wielka Lipa - przystanek

środa, 26 września 2012

Wieczne odpoczywanie racz Mu dać, Panie...

Otoczmy modlitwą zmarłego dziś nagle ks. Krzysztofa. 
Niech dobry Bóg przyjmie Go do swojego Królestwa.

Wieczne odpoczywanie racz Mu dać, Panie,
 a światłość wiekuista niechaj Mu świeci...

[*]

wtorek, 25 września 2012

MINISTRANCI NA „PRZYSTANKU JEZUS”

W poniedziałek, 24 września grupka ministrantów z gimnazjum wraz z Ks. opiekunem skorzystała z internetowego zaproszenia Wspólnoty Słowa Sykomora z Trzebnicy i uczestniczyła w koncercie znanego zespołu chrześcijańskiej muzyki „Przystanek Jezus”. Odbył się on w Bazylice w parafii pw. Św. Jadwigi i św. Bartłomieja.

Ministranci mieli również okazję obejrzeć krótkie ewangelizacyjne scenki, wysłuchać świadectwa młodej dziewczyny oraz jednej konferencji z serii rekolekcji ewangelizacyjnych.

Po spotkaniu krótko zwiedzili piękny, zabytkowy i odnowiony rynek trzebnicki, podziwiali mieniąca się wieloma kolorami fontannę oraz obejrzeli historyczny pręgierz.

ZDJĘCIA

Ks. Krzysztof Jagiełło SDS, opiekun ministrantów i lektorów   

sobota, 22 września 2012

XXV NIEDZIELA ZWYKŁA

„Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci go zabiją…”. Bóg-człowiek wydany w ludzkie ręce. Najpierw były to czułe ręce Matki. Ale już wtedy, gdy był w kołysce, sięgały po Niego ręce siepaczy Heroda.

Później wielokrotnie ludzie chorzy, znękani, zagubieni wyciągali ręce w stronę Jezusa, aby doświadczyć uzdrowienia. Ale były też ręce, które chciały strącić Go ze skały, ukamienować. W końcu te ręce Go zabiły. Bóg wydany jest w moje ręce. Co z Nim zrobię?




niedziela, 16 września 2012

XXIV NIEDZIELA ZWYKŁA

Jezus najpierw pyta o opinie innych ludzi.

To bezpieczne. Wielu ludzi łatwo wypowiada się na temat innych. Potem pyta: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Tu zaczynają się schody. Panie Jezu, po co tak ostro? Siądźmy, podyskutujmy... Tylko że Jezus nie bawi się w te gierki. Mówi prosto z mostu, patrząc mi w oczy: „Kim Ja jestem dla ciebie?”. Tu nie ma miejsca na kręcenie. Zauważmy, że to nie jest pytanie teoretyczne. Wyobraźmy sobie, że ktoś bardzo nam bliski pyta: „Kim ja właściwie dla ciebie jestem?”. Czujemy, że takim pytaniu nie chodzi o teoretyczne dywagacje, ale o miłość, o relację, o więź, o zaufanie. To jest pytanie o to, czy ty chcesz ze mną być, czy nie? Musisz się określić, podjąć decyzję. To nie jest odpytywanie z katechizmu, to jest sprawa między wami, między Jezusem a tobą. Czy słyszę to pytanie?

niedziela, 9 września 2012

XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA

„Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu”.
Jeśli zerkniemy na mapę, to zobaczymy, że to dość spore odległości jak na piesze wędrówki. Co więcej, Sydon nie jest wcale po drodze z Tyru nad Jezioro Galilejskie. Czy to nic nie znaczy? Chodzi o tereny położone na północ od Galilei, dziś należące do Libanu. Za parę dni właśnie do Libanu pojedzie papież. Przypadek? Nie sądzę. Słowo Boże trafia w określony czas i miejsce. Podpowiada nam modlitwę za Piotra naszych czasów w tych dniach. 

niedziela, 2 września 2012

XXII NIEDZIELA ZWYKŁA

Czystość rytualna była ważnym elementem kultu Izraelitów. Ale czystość nie jest dla czystości. Celem religijności nie jest religijność, lecz Bóg, a wtórnie uświęcenie człowieka. Bywa tak, że droga do celu staje się celem samym w sobie.

A to jest bez sensu. Dlatego Jezus w ostry sposób piętnuje faryzeuszy za dwie rzeczy: za obłudę i za zastępowanie Bożych praw bardziej liberalnymi prawami, które sprytnie omijając trudniejsze wymagania, dają pozór przyzwoitości. Nie ma innego wyjścia: słowa Jezusa trzeba odnieść do siebie, czyli przyjrzeć się własnej religijności. Pozwolić, by Pan odsłonił hipokryzję lub łatwe rozgrzeszanie się z trudniejszych przykazań.


niedziela, 26 sierpnia 2012

XXI NIEDZIELA ZWYKŁA

"Nie mają już wina". Maryja zauważa kłopotliwą sytuację, w której znaleźli się gospodarze wesela. Brakuje im czegoś ważnego.

Wino daje radość, jest symbolem wesela. Matka dostrzega to, czego inni nie widzą. Widzi sercem. Czego nam brakuje do wesela, czyli do szczęścia? Zawsze coś się schrzani. Nieraz w ważnej chwili, na którą czekaliśmy od dawna. Samo życie. Zabraknie zrozumienia w małżeństwie, dobrej rozmowy, cierpliwości, szacunku, czasu dla siebie? Kontaktu z dorastającymi dziećmi? Poczucia sensu, docenienia w pracy? Autentycznego wypoczynku na urlopie? Zdrowia?


niedziela, 19 sierpnia 2012

XX NIEDZIELA ZWYKŁA

Dzisiejsza Ewangelia jest zakończeniem mowy eucharystycznej wygłoszonej przez Jezusa w Kafarnaum. Rozważamy ją we fragmentach już od kilku niedziel. Cechą Ewangelii św. Jana są powtórzenia, dlatego możemy odnieść wrażenie, że słyszymy w kółko to samo. Te powtórzenia zapraszają do medytacji, a może nawet do kontemplacji, czyli modlitwy bardziej sercem niż rozumem. Kontekstem mowy jest cud rozmnożenia chleba. Jezus chce skierować uwagę słuchaczy na „chleb żywy, który zstąpił z nieba” – czyli na siebie. On chce nam dawać nie coś, ale Kogoś. Chce dać siebie! Chce być pokarmem niezbędnym do życia. Kiedy ktoś opowiada dużo o jedzeniu, zaczynamy w końcu odczuwać głód. Jezus chce obudzić głód. Głód Boga.


czwartek, 16 sierpnia 2012

Zdjęcia z odpustu i festynu

Można już obejrzeć zdjęcia z Odpustu Parafialnego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz z rodzinnego festynu po odpuście! (Autor zdjęć: A. Strzałkowska)


Dziękujemy z całego serca Wszystkim, którzy tak gorliwie zaangażowali się w przygotowanie odpustu i festynu!!!!!!!!

sobota, 11 sierpnia 2012

ODPUST PARAFIALNY WNIEBOWZIĘCIA NMP

W dniu 15 sierpnia zapraszamy na Uroczystość Odpustową z okazji Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w kościele parafialnym w Bagnie. Sumę odpustową o godz 12:30 odprawi i Słowo Boże wygłosi Rektor Seminarium Salwatorianów ks. Jerzy Madera SDS.
Nie będzie Mszy św. o godz. 11:30. Pozostałe Msze św. jak w każdą niedzielę. Zapraszamy dzieci z całej parafii do sypania kwiatów na procesji oraz dzieci I-komunijne w swoich strojach. Jest to święto całej parafii, dlatego zachęcamy wszystkich do licznego udziału.
Warto uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami: nawiedzenie kościoła parafialnego, spowiedź i Komunia św., brak przywiązania do grzechu, wyznanie wiary i modlitwa w intencjach Ojca św. Okazja do spowiedzi św. po każdej Mszy św.
Po Mszy św. procesja wokół kościoła oraz mini-festyn rodzinny z poczęstunkiem i częścią artystyczną. Dobrowolne datki zebrane w czasie festynu będą przeznaczone na konserwację dachu i wieży kościoła w Bagnie.
W związku z odpustem zapraszamy do wziecia udziału w konkursie na najpiękniejszy bukiet z kwiatów i ziół. Bukiety przynosimy do wtorku 14 sierpnia do godz. 14:00

piątek, 10 sierpnia 2012

Scholka na Ślęży

W jeden z wakacyjnych dzionków wybraliśmy się na Ślężę. Kto nie był, niech żałuje, a wyglądało to mniej więcej tak:

niedziela, 29 lipca 2012

Piknik rodzinny – 4 sierpnia 2012

4 sierpnia 2012 r. 
odbędzie się po raz kolejny
PIKNIK RODZINNY „Święto chleba i ziół”

Start: godzina 16:00 na boisku w Bagnie

sobota, 21 lipca 2012

XVI NIEDZIELA ZWYKŁA

„Apostołowie zebrali się u Jezusa”. Tydzień temu pisałem, że puls życia Kościoła to zbieranie się uczniów wokół Jezusa i ich pójście do świata.

Dziś widzimy w Ewangelii kontynuację tego obrazu. Uczniowie z misji muszą znów wrócić do Jezusa, do centrum, do serca. Nie można być cały czas w akcji. Nadaktywni wypalają się, bywa, że świat wciąga ich i przerabia na swoje. Wracać ciągle do Jezusa, zbierać się razem u Niego. Bez tego Kościół stanie się świecką organizacją. A musi być wspólnotą, w której dbamy o więzi, potrafimy cieszyć się obecnością Pana  i sobą nawzajem.

sobota, 14 lipca 2012

XV NIEDZIELA ZWYKŁA

„Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch”. Sedno życia Kościoła opisane jest w tym zdaniu. Dwa czasowniki: „przywołał” i „rozsyłał” oddają puls życia Jezusowej wspólnoty.
Dwa czasowniki: „przywołał” i „rozsyłał” oddają puls życia Jezusowej wspólnoty. Serce działa jak pompa ssąco-tłocząca. Najpierw napełnia się krwią z żył, a potem wypuszcza ją z nową energią w tętnice, aby rozprowadzała życiodajne składniki po organizmie. Jezus najpierw przywołał do siebie uczniów, a potem ich posłał. Posłał, aby zwoływali innych do Niego. Nikt nie stanie się misjonarzem, zanim wpierw nie doświadczy bliskości Jezusa i wspólnoty z braćmi i siostrami w wierze. Trzeba otrzymać Boże życie, by można je było przekazywać innym. W każdą niedzielę Pan przywołuje nas do siebie na Eucharystii, daje nam siebie, a potem mówi „idźcie do świata jako moim reprezentanci”. Kościół, aby był sobą, potrzebuje ruchu w tych dwóch kierunkach: bliżej Jezusa i bliżej świata.

niedziela, 8 lipca 2012

XIV NIEDZIELA ZWYKŁA

„Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce”.
Mieszkańcy Nazaretu nie mają kłopotów ani ze wzrokiem, ani ze słuchem. Dostrzegają nawet mądrość Jezusa i Jego cuda. A jednak wątpią. Dlaczego? Paradoksalnie dlatego, że znają Go jakby za dobrze. To przecież ich sąsiad. Znają jego matkę, krewnych. Można mieć wiele informacji o Jezusie, znać kilka teorii na Jego temat, języki biblijne, historię Kościoła itd., a jednak rozminąć się z Nim. Wiedza wbija w pychę. Także wiedza teologiczna. Są pytania, które tylko pozornie czekają na odpowiedź. Bywa kwestionowanie dla samego kwestionowania. To dziś modne. Sama wiedza bez nawrócenia bywa niebezpieczna. Może stać się filtrem, który nie dopuszcza, by słowo Boga dotknęło mojego życia. Filtrem, który zamyka żywe słowo Boże w klatce akademickiej dyskusji. Może się stać instrumentem, na którym nie Duch Boży, ale inny duch będzie wygrywał swoje melodie.